Ul. Bitwy Warszawskiej 1920 R. 19
02-366
Warszawa
tel. 22 668 81 40
www.questoequello.pl
Nieprawidłowe dane? Zgłoś
To miejsce w miejscówkach:
0 osób - chcą to miejsce sprawdzić
0 osób - było tam
0 osób - ma je w ulubionych
Copyright © 2011 Morizon S.A. Korzystając z Pstro.pl zgadzasz się z postanowieniami regulaminu
Bomba!!
Niesamowite wrażenia smakowe!!!
Dania- po prostu raj dla podniebienia:
Na przystawki zamówilismy Bakłażana z serami i sałatę Cezar.
Idealnie doprawione, grillowany kurczak w cezarze soczysty i pyszny,
dressing parmezanowy niebo w gębie.
bakłażan taki jak trzeba - nie "sflaczały" a al dente a sałatka (
rucola, pomidorki koktajlowe, zioła ) podana w rewelacyjnym serowym
koszyczku ( brawo za kreatywność dla szefa kuchni )
Gdy już uporaliśmy się z antipasti ( naprawdę spore porcje ) podano nam
ravioli ze szpinakiem i ricottą w sosie z gorgonzoli.
Wszystko parujące, gorące... Ravioli rozpływajace się w ustach, a
sos...sos mistrzowski. Gęsty, z widocznymi kawalkami pleśni, faktycznie
smakujacy gorgonzolą ( co nie jest regułą w restauracjach ).
Finiszowaliśmy Panna Cottą. Gdy kelner postawił przed nami deser, z
minutę zajęłą nam decyzja "jeść czy nie" ( zepsuć, czy podziwiać
dalej ). Deser PYSZNY! Sos truskawkowy idealnie współgral ze
śmietankowym smakiem, rozsypane dookoła, chrupiące wiórki czekolady
stanowiły świetny kontrast do konsystencji panna cotty. Plus za użycie
prawdziwej wanilii a nie cukru wanilinowego - w deserze były widoczne jej
ziarenka.
Wystrój neutralny, z klasą, nie odwraca uwagi od wrażen skamowych, nie
przytłacza, nie jest też zbytnio ascetyczny.
Obsługa - Przesympatyczny manager sali i kelner spisali sie na szostkę.
kelner nie narzucający się, nie podchodzący co chwila do stolika, jednak
gdy kończylismy jedno danie, niemal momentalnie pojawiający się po
talerze i sztućce i donoszący następny punkt programu. ( Plus - po
antipasti wymienione sztućce na nowe, nie wszędzie tak jest )
Co było dla nas duzym zaskoczeniem in plus - muzyka. nie ESKA czy RMF FM a
wloskie przeboje :)
Ceny - myslę że przystawki którymi mozna się spokojnie najeść, w
cenie dwudziestu kilku złotych to nie jest dużo. Dania główne, pasty
też nie szokują swoim kosztem.
Bylismy w piatek w okolicach godz. 16 i bylismy jedynymi gośćmi.
I tutaj mały minusik - restauracja kiepsko oznaczona ( tylko logo na
budynku ).
Przejeżdżając tamtędy mozna zobaczyć jedynie kręgielnię i bar
grillowy obok.
Reklamy trzeba! :) I ciut wiekszego parkingu ( ale to chyba juz zadanie dla
właściciela całego budynku )
Po krotkiej rozmowie od managera sali dowiedzieliśmy sie o nowym menu
ktore niedługo zostanie wprowadzone. Maja byc wprowadzone mniej popularne
w polsce dania oraz co akurat dla nas jest ważne i czego bezskutecznie
szukaliśmy - nieobrane krewetki.
Ogólnie - POLECAMY z całego serca!
Człowiek wychodzi stamtąd zadowolony, dopieszczony, najedzony, a jedzenie
to jeden z najpiekniejszych aspektow zycia.
Szkoda że skala oceny kończy sie zaledwie na 5
Ewa & Robert
Link to tej opini Świetna recenzja! (1) Zgłoś opinię jako nieodpowiednią